americanpiebetahouse.jpg

Poraz kolejny producenci poprzednich części nas nie zawiedli. Znów mamy do czynienia z prześmiesznymi przygodami Stiflera i kolegów, już jako studentów pierwszego roku. Poznajemy życie w akademiku i przynależenie do bractwa. Coprawda motyw ten występuje w bardzo wielu amerykańskich filmach, ale w American Pie jest to pokazane w taki sposób, że należy go już chyba zaliczyć do klasyki.
Zastanawia mnie jednak fakt tego stereotypu akademickiego. Czy w Stanach naprawdę tak wygląda życie studenckie? Sama mieszkam w akademiku i owszem, są mega imprezy, ale bez przesady :)
Ciekawi mnie obraz kobiet w tej komedii, poraz kolejny są to bezwstydne młode dziewczyny, które nie kryją się z tym, że chcą mieć facetów na jedną noc, nie mają problemu z publicznym rozbieraniem się. Inne są jedynie trzy główne bohaterki, te chcą mieć stałych chłopaków.

Fabuła filmu rozpoczyna się gdy poznajemy dwóch kolegów Stifler’a. Zaczyna się rok akademicki i chcą oni wejść w grono bractwa Beta House. Pomaga im przy tym kuzyn głównego bohatera - Dwight Stifler, który jest już studentem od kilku lat.
Ich pierwszy dzień zaczyna się ogromną imprezą pełną alkoholu i ‘chętnych’ dziewczyn. Wszystko układało się idealnie do momentu, gdy nie wkroczyli członkowie konkurencyjnego bractwa Dziobaków. Zabrali im wszystkich, mówiąc że tamci mają za mało alkoholu. Wiadomo, na młodych to działa.
Od tej pory zaczęła się wojna. Zaczęli między sobą rywalizować i nawzajem się niszczyć.
Zorganizowali nawet grecką olimpiadę, która była zakazana od wielu lat. Konkurencje były nad wyraz oryginalne, na przykład rozpinanie biustonoszy kobiet na czas, czy jak najszybsze wypicie beczki alkoholu.

Wszystko oczywiście kończy się happy endem, co sprawia, że film ogląda się bardzo przyjemnie. Nie jest to oczywiście produkcja wysokich lotów, ale jest idealna do obejrzenia przy piwku.

produkcja: USA
gatunek: Komedia
data premiery: 2007-12-10 (Świat)
czas trwania: 89 minut