Gotowe na wszystko (Desperate Housewives) (2004)
Kategorie: Serial
Nie wiem czy potrafię wskazać drugi taki serial, który przedstawia historie kilku kobiet i ich codziennych problemów. Tytuł (w dosłownym tłumaczeniu “Zdesperowane gospodynie domowe”) jak i plakat wskazywał by, ze to serial jedynie dla kobiet, nawet dla kur domowych, coś jak amerykański tasiemiec. Niestety wielu tu sie może mylić. To jest serial dla wszystkich, dla kobiet i dla mężczyzn. Często dziewczyny pytały sie mnie: “a oglądasz Gotowe na wszystko”, odpowiadałam “nie”, bo nie miałam pojęcia co to jest. Później jedna ze stacji zaczęła nadawać odcinki i tak siedząc przy komputerze, jednym okiem coś tam oglądałam. A jak sie skończyło … ? To na samym końcu.
Cala historie opowiada Mary Alice Young (Brenda Strong - “Żołnierze kosmosu II”) była mieszkanka pięknego przedmieścia. Była, ponieważ w pierwszym odcinku opowiada o tym jak popełniła samobójstwo. Śmierć jednej z mieszkanek Wisteria Lane była czymś zaskakującym, jednak żadna z przyjaciółek zmarłej nie podejrzewała, ze od tego zacznie sie odkrywanie sekretów ich sąsiadów. Głównymi bohaterkami są: Bree Van De Camp (Marcia Cross - “Eastwick”) - idealna zona, matka i sąsiadka, Gabrielle Solis (Eva Longoria - “Over my dead body”) - rozpieszczona i bogata była modelka, Susan Mayer (Teri Hatcher - “Jutro nie umiera nigdy”) - rozwódka, wychowująca córkę, ilustratorka bajek, Lynette Scavo (Felicity Huffman - “Twarda sztuka”) - niespełniona zawodowo, matka gromadki dzieciaków oraz Edie Britt (Nicollette Sheridan - “Czysciciel”) - nazywana cycatą blondyną, sypiającą z każdym (nie zdziwi nikogo nawet ksiądz). Pewnego dnia odkrywają list, który dostała Mary Alice i postanawiają rozwikłać zagdkę śmierci przyjaciółki. Przy okazji odkrywają mroczne tajemnice mieszkańców przedmieścia oraz walczą z własnymi problemami.
Jeśli chodzi o fabułe to bywa różnie, ponieważ z jednej strony jest zaskakująca, np. kiedy się okazuje, że jedna z nowych sąsiadek więzi w piwnicy swojego syna, a z drugiej strony niektóre watki są mało realistyczne, np. Bree ma “problemy” z facetami - jej chłopak zabił jej męża, a następnie jej drugi mąż zabił swoja żonę (i nie tylko). Pojedyncze watki ciągną sie zbyt długo, chociażby walka Edie z Susan o Mika Delfino (James Denton - “Threat Matrix”). Obsada drugoplanowa jest taka nie wyraźna i niestety nie da sie darzyć sympatia, m.in. serialowy George (Michael Reilly Burke - “Bezlitosny morderca”) czy Orson (Kyle MacLachlan - “Tajemnicza wyspa”). Ponadto wszystkie odcinki to puzzle, łączące sie ze sobą, wiec “wejście” w serial, w środku nie wchodzi w grę.
Zdecydowanie podobały mi sie wstępy opatrzone piękna muzyka oraz mowami zmarłej Mary Alice, które nawiązywały do zaczynającego sie odcinka. Piękne mowy, które dotyczyły mieszkańców Wisteria Lane oraz widzów, łapią za serce i zmuszają oglądających do zastanowienia sie “czy to mnie dotyczy?”. Kolejnym plusem jest dobór aktorek, oglądając serial wydawałoby sie, ze są stworzone do tych rol, a poza tym każdą darzy sie sympatią. Być może spowodowane jest to tym, że wybór aktorek to tych ról był trudny, a propozycji było wiele. Serial jest bardzo dynamiczny, zagadki rozwiązywane są w miarę szybko, ale jednocześnie pojawiają sie nowe, wraz z nowymi mieszkańcami Wisteria Lane.
Wiele osób zdziwiło by sie, ze scenarzyści byli aż tak pomysłowi. Dynamizm serialu nie pozwala nam nazwać go nudnym brazylijskim tasiemcem, coś jak “Marina”. Oprócz napięcia jest tez humor, świetnie “pokazany” m.in. w relacjach miedzy Susan a Julie (Andrea Bowen - “Red Riding Hood”), gdzie wydawało by sie, ze to córka wychowuje matkę i daje jej sercowe rady; albo gdy Gabrielle probuje wyeliminować siostrę Mary (Melinda Page Hamilton - “Stay”), wysyłając ja na misje.
Żadna stacja telewizyjna nie chciała zakupić serialu, który był prezentowany jako komedia. Dopiero po wprowadzeniu zmian i zaprezentowaniu go jako nocna opera mydlana, stacja ABC zdecydowała sie na zakup. Serial odniósł ogromny sukces, finał pierwszego sezonu (a zapowiada sie ich 7) obejrzało 30 milionów ludzi w USA. W 2005r. aktorki grające główne role zostały okrzyknięte najlepiej ubranymi kobietami, a w 2007r miały wyjść lalki przypominające bohaterki.
Oko panów będą cieszyć piękne i zgrabne aktorki m.in. latynoska Gabrielle czy blada, rudowłosa Bree. Jeśli mowa o Bree, na początku nie podobała mi sie, mówiłam “ma dziwna uroda”, z każdym odcinkiem piękniała mi w oczach, dziś mogę powiedzieć, ze jest naprawdę przecudowna. Dla pan również sie coś znajdzie m.in. ogrodnik John (Jesse Metcalfe - “John Tucker musi odejść”), którego możemy podziwiać nagiego (kiedy sypia z Gabrielle) oraz w garniturze (gdy Gabrielle spotyka go w SPA). Oko cieszy również maż Lynette - Tom (Doug Savant - “Linia uskoku”), którego możemy zobaczyć pracującego w agencji reklamowej oraz jako kura domowa.
Podsumowując, serial trzyma w napięciu, ale i bawi. Może być świetna rozrywka na długie zimowe wieczory. A jak sie skończyło oglądanie jednym okiem przeze mnie “Gotowych na wszystko”? Ściągnęłam dwa sezony (trzeci sie ściąga), oglądałam bez przerwy, a co najlepsze … od mojego chłopaka wciaż słyszę: “Kiedy kolejny odcinek!?”.
Agnieszka Kondraciuk
Produkcja: USA;
Data premiery: październik 2004;
Reżyseria: David Grossman , John David Coles;
Czas trwania: 45minut


Komentarze
oj ja przyznam, że sama się wkręciłam w ten serial
oj ja przyznam, że sama się wkręciłam w ten serial
3 sezon jest n udn, przynajmniej pierwsze odcinki
3 sezon jest n udn, przynajmniej pierwsze odcinki
Interesują mnie pierwsze dwa sezony, już od jakiegoś czasu próbuję je zorganizować. Jeśli jesteś zainteresowana wymianą daj znać- mir_86@o2.pl
Interesują mnie pierwsze dwa sezony, już od jakiegoś czasu próbuję je zorganizować. Jeśli jesteś zainteresowana wymianą daj znać- mir_86@o2.pl
Recenzja recenzji kurcze a serial ma cos w sobie zasluzyl na popularnosc… przerysowany, amerykanski az do bolu zebow, bezposredni.. no ale OK… nie dziwie bo “fajnie sie oglada” tak mowi moja sasiadka a ja jej wierze bo kupila cala kolekcje na dvd
Recenzja recenzji kurcze a serial ma cos w sobie zasluzyl na popularnosc… przerysowany, amerykanski az do bolu zebow, bezposredni.. no ale OK… nie dziwie bo “fajnie sie oglada” tak mowi moja sasiadka a ja jej wierze bo kupila cala kolekcje na dvd
brak obrazka mnie zgubil przepraszam za balagan
brak obrazka mnie zgubil przepraszam za balagan
ten serial zasługuje na to żeby go oglądać. Fakt jest bezpośredni jednak ma w sobie to coś. Różni się od tego badziewia serwowanego na innych kanałach. Oczywiście są jeszcze wyjątki.
Jest na prawdę dobry!
ten serial zasługuje na to żeby go oglądać. Fakt jest bezpośredni jednak ma w sobie to coś. Różni się od tego badziewia serwowanego na innych kanałach. Oczywiście są jeszcze wyjątki.
Jest na prawdę dobry!
ten serial jest po prostu niewyjety;p
` moim zdaniem film jest super !
aktorki pokazują klasę, wdzięk, ale wydaje mi się, że nie chodzi tu o wdzięki dziewcząt tylko o sposobie rozwiązywania problemów życiowych, codziennych , prywatnych .
Ten film ukazuje jak postępować z problemami .
Ja już sobie z jednym dzięki temu filmowi poradziłam .
Pamiętacie jak syn Brie ( czy jak to się pisze ) wszedł na złą drogę.?
Mój przyjaciel własnie stał się taki sam .
Narkotyki, alkohol itd… powiedziałam mu co nie co… przestał .
temuu serialowi wiele zawdzięczam i chętnie go oglądam !.
A recenzja : ocena 5
Pozdrawiam ; a