Recenzja: Tajne przez poufne / Burn after reading (2008) Recenzja: Malowany welon / Painted weil (2006)

Recenzja: Mroczny rycerz / Dark knight (2008)

0 komentarzy
Recenzja: Mroczny rycerz / Dark knight (2008)

„Mroczny rycerz” to drugi, po „Batman – początek” film Christophera Nolana będący przeniesieniem komiksowych przygód ubranego w czarny kostium superbohatera na wielki ekran. Jest to zarazem pierwszy film o Batmanie, w którego tytule nie pojawia się nazwa superbohatera.

Względem pierwszej części serii, wyreżyserowanej przez autora „Memento” i „Bezsenności” pojawiają się dwie zupełnie nowe postaci – mianowicie, tylko wspomniany w poprzednim filmie Joker (Ledger) oraz prokurator okręgowy Harvey Dent (Eckhart), znany również jako Dwie Twarze.

Obsada filmu to plejada znakomitych aktorów, rolę Batmana zagrał ponownie Christian Bale, który udowodnił już, że jest w stanie wiarygodnie wcielić się w postać człowieka-nietoperza. Rolę przyjaciółki Batmana – Rachel zagrała tym razem, nie jak poprzednio Katie Holmes, a Maggie Gyllenhaal, znana z kontrowersyjnego obrazu „Sekretarka”. Głównych aktorów wspomagają Gary Oldman (w nietypowej dla siebie roli bohatera pozytywnego), Michael Caine oraz Morgan Freeman. Rola Denta, co ciekawe, została odrzucona między innymi przez Edwarda Nortona oraz Matta Damona. Z roli Jokera zrezygnował natomiast Sean Penn, z dużą, jak się później okazało korzyścią dla filmu. Ale o tym za chwilę…

Film rozpoczyna się w momencie, gdy wydaje się, że w mieście Gotham dobro w końcu zaczyna wygrywać swoją batalię ze złem. Batman i jego współpracownicy, między innymi Harvey Dent, skutecznie obniżają wskaźniki przestępczości, jednak na horyzoncie pojawia się superłotr – Joker, socjopata, chcący doprowadzić Gotham do stanu totalnej anarchii. Dotychczasowi przeciwnicy Batmana w porównaniu z Jokerem to tylko drobni przestępcy i stawienie czoła takiemu wrogowi będzie wymagało użycia wszelkich dostępnych środków oraz skorzystania z pomocy wielu osób wspierających superbohatera w jego działaniach.

Śmierć aktora, który wcielił się w rolę Jokera uczyniła jego kreację kultową zanim film wszedł na ekrany. Można się tutaj doszukiwać analogii do przypadku Brandona Lee, którego śmierć w czasie zdjęć do „Kruka” pozytywnie wpłynęła na popularność filmu. Analogicznie w tym przypadku, śmierć Heatha Ledgera dodała jego roli jeszcze mroczniejszego wymiaru. Po obejrzeniu „Mrocznego rycerza” można śmiało stwierdzić, że jest ona wybitna nawet bez dodatkowego kontekstu. Tak psychopatycznego i nieprzewidywalnego czarnego charakteru trudno szukać w historii filmu, może poza „Mechaniczną pomarańczą” Kubricka – na postaci z tego filmu wzorował zresztą swoją grę sam Ledger, pierwszy raz w swojej karierze grający postać negatywną. Do swojej roli przygotowywał się bardzo długo, w zaciszu hotelowego pokoju studiując komiksy o Batmanie i skrupulatnie notując spostrzeżenia,

które pomogły mu później stworzyć postać Jokera. Ciekawostką jest również to, że Aaron Eckhart, grający Denta do swej roli przygotowywał się studiując zagadnienia związane z psychicznymi zaburzeniami rozdwojenia osobowości.

Charakterystyczny dla filmu jest dualizm postaci Batmana i Jokera, będących w pewnym sensie swoimi lustrzanymi odbiciami. Jedna bez drugiej traci sens istnienia, natomiast cechą wspólną jest ślepe i bezkompromisowe zaangażowanie w działania mające na celu urzeczywistnienie określonych idei. Dualizm taki reżyser film wzorował na duecie Pacino – De Niro, którzy stworzyli niezapomniane kreacje w „Gorączce” Michaela Manna.

Film Nolana jest przesiąknięty pesymizmem, którego próżno szukać w dotychczasowych adaptacjach przygód komiksowych bohaterów. Jednocześnie celem reżysera było maksymalnie realistyczne przedstawienie postaci Batmana, który musi stawić czoła własnym ludzkim ograniczeniom i wątpliwościom. Zakończenie filmu wyraźnie zapowiada ciąg dalszy. Jeśli jakość serii utrzyma tendencję rosnącą, to już dzisiaj można obstawiać wielki sukces kasowy kolejnej części przygód człowieka-nietoperza.

Zostaw komentarz

Spam Protection by WP-SpamFree

wypożyczalnia samochodów - zwiedzanie wrocławia - Mydlarnia - mydła, olejki, szkło - Iłowo - lampy