Recenzja: 2:37 (2006)
Długo zastanawiałam się jak zacząć.
Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że to był chyba najmocniejszy film jaki kiedykolwiek dotychczas widziałam.
Ogląda się go bez tchu, przeżywając wewnętrznie problemy nastolatków. Sceny są dobitne i jednoznaczne.
Film pokazuje jeden dzień życia w szkole siedemnastolatków. Ma kompozycję ramową, zaczyna się ostatnią chwilą, dokładnie godziną 2.37. Nie wiemy co dokładnie się stało. Wiemy tylko, że nauczyciel wraz z uczennicą próbują dostać się do zamkniętej toalety, a z pod drzwi wydostaje się krew.
Pokazane są problemy każdego z bohaterów. Indywidualnie. Jest dziewczyna, którą wykorzystuje własny brat. Zachodzi w ciążę. Wypowiada bardzo mądre słowa. Każdy ma rodzinę, przyjaciół, jednak, gdy dzieje się coś bardzo poważnego, ludzie czują się bardzo samotni. Mogą z kimś porozmawiać, ale oni nie wiedzą wszystkiego. Przecież nawet oni tego nie wiedzą.
Poruszony zostaje także wątek homoseksualny. Jeden chłopak przyznaje się do bycia gejem, drugi jest bohaterem szkoły. Gra w piłkę, ma najładniejszą dziewczynę w szkole. Nie potrafi przyznać się do swojej odmienności. Chciałby zmienić swoje życie.
Poznajemy również chłopaka, który jest chory. Nie trzyma moczu. Jest wyśmiewany przez wszystkich.
Cała sytuacja jest przekazana tak dramatycznie, a zarazem realistycznie, że oglądając, zbagatelizowałam swoje problemy.
Najważniejsze sytuacje pokazane są z różnych punktów widzenia, z punktu widzenia konkretnego bohatera, co pozwala widzowi na większą obiektywność. Tylko jak tu być obiektywnym, gdy widzimy scenę gwałcenia siostry przez brata.
Jeden z bohaterów powiedział:
Czasami ludzie są tak zajęci swoimi problemami, że nie zauważają nikogo innego.
Myślę, że w ten sposób można by podsumować przesłanie filmu.
Nie chciałabym napisać zbyt wiele, a wiele jeszcze zostało do napisania. Jednak naprawdę gorąco zachęcam do obejrzenia.
I w tym wszystkim, tych wszystkich problemach, jest jeszcze jedna dziewczyna. Cicha, zamknięta w sobie, jednak pozornie najradośniejsza ze szkoły. Nie wiemy nic o jej problemach. Jej koledzy z klasy też…
Podsumowując, film bez wątpienia zasłużył na Złotą Palmę w Cannes.
10/10
produkcja: Australia gatunek: Dramat
data premiery: 2006-05-26 (Świat)(w Polsce jeszcze nie było)
autor: Magdalena Bród













Bardzo ciekawa recenzja, zgadzam się z autorem
Dobra recka
Dobra, ale zbyt dużo spoilerów
jgdzie go mozna pobrac, bo nigdzie nie moge go dostac
wysłałam Ci na maila
film o siedemnastolatkach i “recenzja” tez pisana zapewne przez siedemnastolatke – raczej opis swoich uczuc, niz obiektywna i bezstronna ocena…
heh.
niestety 17 lat miałam bardzo dawno temu.
ps. nie wiem czy wiesz, ale recenzja nie może być obiektywna i bezstronna….
czy możesz mi powiedziec skąd mogę ściągnac ten film ?? bardzo mi zalezy .. recenzja jest ciekawa i cjciała bym zobaczyc ten film .. zgóry dziękuje :* .. Pzdr
http://www.google.com/search?hl=pl&client=opera&rls=pl&q=two+thirty+7+rapidshare&btnG=Szukaj&lr=
tutaj
Film bije wszystko na głowę- daje do myślenia i sprawia, że problem to nie problem chyba że taki jak ma Kelly, która nie ma wyjścia jak reszta i sama nie może nic zmienić … nieważne bo za dużo napisze… miłego oglądania życze.
Recenzja dobra- co prawda nie lubię czytać przed oglądaniem bo potem zawsze strzelam, kto jest kim, ale mimo wszystko…
a gdzie można pobrać polskie napisy do tego filmu?
Naprawdę świetny serial i choć drugi sezon jest gorszy to i tak gorąco polecam.
Witam, świetna recenzja, świetny film!
Tutaj znajduje się film + polskie napisy.
Jeżeli jest ktoś zainteresowany, zapraszam!
http://murderteam.org/moviez/2-37-2006-dvdrip-xvid-aaf-11023.html
Pozdrawiam.