Recenzja: Room 6 (2006) Recenzja: Mściciel / Bone Dry (2007)

Recenzja: Happy Feet: Tupot małych stóp / Happy Feet (2006)

2 komentarzy
Recenzja: Happy Feet: Tupot małych stóp / Happy Feet (2006)

Świetna bajka zarówno dla młodych jak i dorosłych.
Jeśli ktoś chce coś obejrzeć dla odprężenia się, żeby za bardzo nie myśleć, ta animacja jest do tego idealna.
Pokazuje życie pingwinów, które są personalizacją ludzi. Widzimy ich stado i zwyczaje. Bajka uczy nas tolerancji, ponieważ głównym bohaterem jest pingwin inny niż wszyscy. Zwyczajem godowym wśród tej grupy jest śpiewanie, natomiast on dla odmiany potrafi stepować. Na początku ciężko to zaakceptować. Wraz z biegiem filmu dowiadujemy się, że inny nie znaczy gorszy. Poznajemy również inny gatunek pingwinów, gdzie normalny jest taniec. Dokładnie tak jak wśród ludzi. Każde środowisko ma inne zwyczaje.
Zauważamy oczywiście również wątek miłosny, gdzie tata pingwin z racji inności głównego bohatera nie wyraża zgody na związek.

Wszystko oczywiście kończy się happy endem, bo jakże mogłoby tak nie być :)

Imponująca w filmie jest muzyka, naprawdę pobudzająca do ruchu. Niestety w wersji z dubbingiem poszczególne piosenki nie są przetłumaczone na język polski, co powoduje, że muzyka trochę traci na wartości merytorycznej, jeśli ktoś nie zna angielskiego.

Generalnie polecam na niedzielne popołudnia jako film familijny.

produkcja: Australia , USA
gatunek: Animacja , Dla dzieci , Przygodowy
data premiery: 2006-12-01 (Polska) , 2006-11-16 (Świat)
reżyseria George Miller scenariusz Judy Morris , John Collee muzyka John Powell
czas trwania: 109 min.
dystrybucja: Warner Bros.
7/10

Autor recenzji: Magdalena Bród

  1. Świetna recenzja :D

  2. hahaha lol1215225121 says:

    dzięki super recęzja

Zostaw komentarz

Spam Protection by WP-SpamFree

Pokaż Mi Niebo - Play - http://libido.com.pl - Hel - biżuteria Swarovski