jakwesnie.jpg

Kolejna nierealistyczna wizja byłego twórcy videoclipów Bjork i kolejny mały triumf ludzkiej wyobraźni. Sny to niewyczerpana mapa pomysłów na sztukę, tworzenie obrazów, nawet na fabułę filmową. Bohater grany przez świetnego Gael Garcię Bernala zatraca się w swoich snach do tego stopnia, że sam zaczyna gubić się w odróżnianiu marzeń sennych od realu (fuj słowo). Gondry cudownie przedstawia te jego zmagania senne, stosując nie jakieś tam triki komputerowe lecz starą jarą animację przedmiotów (przypomina się poczciwy Miś Uszatek, Koralgol a zwłaszcza video do “Human Behaviour” Bjork). W scenariusz napisany tym razem nie przez Charliego Kaufmana, a samego Gondry, wpleciony jest romans-nie-romans bohatera z sąsiadką (nieziemsko pospolita tym samym prawdziwa Charlotte Gainsbourg). Gondry ma już na swym koncie klasyk (”Zakochany bez pamięci”) lecz i ten film będzie jeszcze nie raz wspominany w różnych zestawieniach wartościowych filmów po latach. Oda do senności.

produkcja: Francja , Włochy
gatunek: Fantasy , Komedia , Melodramat
data premiery: 2006-11-17 (Polska) , 2006-02-11 (Świat)
reżyseria Michel Gondry, scenariusz Michel Gondry, zdjęcia Jean-Louis Bompoint, muzyka Jean-Michel Bernard
czas trwania: 105
dyst.: SPInka