kelnerka.jpgWSZYSTKO SIĘ UŁOŻY.

Czasem zdarza się, że widz oglądając film co chwilę spogląda ile jeszcze pozostało. Tym razem jednak nie było tak, dlatego, że nie mogłam się doczekać końca. Patrzyłam na zegar, ponieważ bardzo chciałam, żeby film się nie skończył.
Jest to bardzo ciepła opowieść o prawdziwym życiu, które niestety, jakby mogło się czasem wydawać, nie jest bajką.Poznajemy historię kelnerki - Jenny, która nieszczęśliwie ułożyła sobie życie ze złym, zaborczym mężczyzną. Na domiar złego zaszła w ciążę. Nie chciała tego dziecka, jednak postanowiła je urodzić.
Pewnego dnia idąc na wizytę kontrolną poznała swojego nowego ginekologa, Dr Pomattera, który dopiero teraz pokazał jej, że życie może być piękne. I tak płynie życie kelnerki, w wolnych chwilach piecze ciasta, w których robieniu jest mistrzynią. Pierwszy raz w życiu czuje się szczęśliwa.
Pomimo strasznego męża, Jenny otoczona jest przez specyficznych ludzi, swoich przyjaciół, szefów, znajomych, dzięki czemu nie może się czuć samotna. Zaprzyjaźnia się ze starym Joe, który uświadamia jej, że życie można zmienić, że nie trzeba do końca swoich lat tkwić w ‘bagnie’.

Film ma przekaz optymistyczny. Jest idealny dla ludzi, którzy potrzebują kilku ciepłych gestów, słów, a to przecież każdemu jest czasem potrzebne.

Do obejrzenia tej komedii obyczajowej skłoniła mnie już sama postać głównej aktorki, Keri Russell, która jak zwykle pokazuje swój świetny warsztat aktorski. Kojarzę ją między innymi z serialu Felicity. Główna męska rola również obsadzona jest wyśmienicie, rolę Pana ginekologa gra Nathan Fillion, którego można zobaczyć np. w Gotowych na wszystko.

Podsumowując, film jest idealny dla kogoś, kto lubi czasem obejrzeć romantyczny film, który zarazem może być inteligentną komedią. Mimo iż nie jest to film wysokich lotów, bardzo przyjemnie się go ogląda.

Pozostałe informacje:
produkcja: USA
gatunek: Komedia romantyczna
data premiery: 2007-10-26 (Polska) , 2007-01-21 (Świat)

autor: Magdalena Bród