KONFORMISTA/Il Conformista (1970 It-Fr)*** reż.Bernardo Bertolucci
Klasyk Dyskusyjnych Klubów Filmowych, czyli rzecz niebanalna, wydarzenie artystyczne (podpórka to powieść Alberto Moravii), o którym można długo dyskutować. Skomplikowana linearnie opowieść o młodym inteligencie z lat 30-tych XX wieku, który za wszelką cenę dąży do tego, aby ‘wtopić’ własną osobowość w ówczesne nurty ideologiczne (czyt.faszyzm). Ulega presji Zła do takiego stopnia, że przyjmuje zlecenie zabicia swego byłego (anty-faszystowskiego) profesora. Sytuacja zagęści się jeszcze bardziej, kiedy zauroczy się młodziutką żoną prof, a ta z kolei będzie pod wpływem jego własnej uroczej małżonki (Stefania Sandrelli - super principessa). Trochę mniej przekonuje motyw nękania homoseksualnego bohatera w młodości ale Bertolucci pewnie trzyma rękę na reżyserskim pulsie (film momentami przypomina klasyczny stylowy noir) a Vittorio Storaro kręci to wszystko tak, że Coppola zamarzy wkrótce potem, aby tylko ten gość stał za kamerą “Czasu Apokalipsy”. Dodajmy, że całość skąpana jest w szlachetnie pięknych motywach George’a Delerue.
produkcja: Francja , Włochy , RFN
gatunek: Dramat , Thriller , Psychologiczny
data premiery: 1970-10-22 (Świat)
reżyseria Bernardo Bertolucci, scenariusz Bernardo Bertolucci, zdjęcia Vittorio Storaro, muzyka Georges Delerue
czas trwania: 115




