Sweeney Todd: demoniczny golibroda z Fleet Street (Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street ) (2008)
Kategorie: Dramat, Musical, Thriller, data: kwietnia.17, 2008, autor: alex441
Po obejrzeniu już kolejnego, przereklamowanego filmu z Deppem w roli głównej, takiego jak choćby 3 część „Piratów z Karaibów” uświadomiłem sobie, że założeniem tej produkcji jest jedynie przyciągnięcie widzów wielkimi billboardami reklamowymi, niezłym zwiastunem i samym nazwiskiem aktora.
Z takim właśnie założeniem podszedłem do najświeższego filmu z udziałem tego właśnie aktora. Po obejrzeniu go, stwierdziłem, że się myliłem…
Zacznijmy więc od początku… „Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street” to obraz wyreżyserowany przez znanego już chyba wszystkim reżysera, Tima Burtona, który słynie z produkcji dziwnych i nietypowych, a jego ulubionym klimatem zdaje się być XIX-wieczny Londyn, który będziemy mogli podziwiać (świetnie odwzorowany) także w tym filmie.
Obsada to typowa śmietanka w świecie filmu, bo takie nazwiska, jak Depp, Bonham Carter, czy Rickman, mówią same za siebie.
Sam Sweeney Todd to właściwie już postać legendarna. Jego czyny zostały już przedstawione w wielu sztukach teatralnych i musicalach, jak choćby ten z roku 1979, który stał się podstawą do filmu Burtona.
Akcja filmu dzieje się w XIX wieku, w Londynie (przedstawionym ciemno i mrocznie).
Tytułowego bohatera poznajemy, gdy przybywa do tego miasta po długiej nieobecności, spowodowanej niesłusznym skazaniem go na 15 lat pobytu w kolonii karnej. Sweeney Todd, a w rzeczywistości golibroda Benjamin Barker, przybywa, aby zemścić się na tych, którzy w przeszłości wyrządzili mu wielkie szkody, odbierając mu rodzinę i wszystko, co posiadał. Czyny, które popełnił sędzia Turpin (Alan Rickman) są według Sweeney’ego godne poniesienia kary. Będzie on dążył do zemsty, a we wszystkim pomoże mu jego nowa współlokatorka, równie mroczna i tajemnicza Pani Lovett. Razem tworzą jedną z najbardziej ponurych par światowego kina.
Warto również wspomnieć o oprawie muzycznej, która towarzyszy nam praktycznie przez cały film, a ta nie jest najgorsza. Do tego dochodzą jeszcze niezłe głosy aktorów (może oprócz Rickmana, którego nie widzę dobrze w roli śpiewaka) i tworzy nam się w ten sposób dobry musical, z ciekawą, wielowątkową fabułą i świetną scenografią.
Dawno już nie było w światowym kinie podobnego obrazu zrealizowanego z tak dużym rozmachem i tak oryginalnym pomysłem na realizację.
„Sweeney Todd” można polecić nie tylko tym, którzy fascynują się twórczością Deppa i Tima Burtona, ale także tym, którzy nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z filmem o podobnej tematyce. Ja osobiście jestem jak najbardziej pozytywnie zaskoczony tym, że dla Burtona nie ma rzeczy niemożliwych. Jest on w stanie zrobić praktycznie każdy film, poczynając od komedii, przez horrory, a na animacji kończąc. Jestem także godny podziwu dla Deppa, który doskonale wcielił się w kreowaną przez siebie postać i jestem pewien, że jeszcze nie raz zaskoczy nas swoim nieprzeciętnym talentem.
Produkcja: USA, Wielka Brytania
Gatunek: Dramat, thriller, musical
Data premiery: 2007-12-21 (Świat), 2008-02-22 (Polska)
Reżyseria: Tim Burton Scenariusz: John Logan Zdjęcia: Dariusz Wolski
Od lat: 18
Czas trwania: 116
Dyst.: Warner Bros
Aleksander Fedorowski


(28 głosów, średnio: 8.71 / 10)

kwiecień 17th, 2008 , data 23:54
Film faktycznie świetny , obejrzałam go już 2 razy i naprawde jestem pod wrażeniem zarówno wrzechstronności Deepa jak i wspaniałej ścieżki dzwiękowej. Uwielbiam filmy o charakterze mrocznym i tajemniczym , cieszę się, że wkońcu powstał porządny musical bo niestety rzadko mamy z takimi kontakt…
Zgadzam się w pełni z autorem recenzjii..
Świetnie napisana!!
maj 14th, 2008 , data 19:09
Mi się film widział średnio. Recenzję sam napisałem już jakiś czas temu i zapraszam do przeczytania: http://agron.ehost.pl/maro/?p=92
czerwiec 10th, 2008 , data 19:31
Oglądałam ten film jakiś miesiąc temu. Muszę powiedzieć, że po całokształcie spodziewałam się czegoś lepszego, jednak dobra gra aktorów - szczególnie Johnny`ego Depp`a uzupełniła pewne braki. Właściwie to wolałabym aby to był zwykły film a nie musical. Wówczas miałby lepszy klimat, który w gruncie rzeczy i tak stoi na dobrym poziomie, ponieważ i sama produkcja została nakręcona świetnie. Film niemal ciągle trzyma w napięciu. Często występują w nim elementy zaskoczenia i nagłe zwroty akcji. W ogólnej skali ocen wystawiam 8/10.